Pewnego dnia podczas lekcji wychowania fizycznego jednej osobie należało okazać pierwszą pomoc medyczną i z ponad dwadzieścia osób liczącej klasy dwie osoby przejęły inicjatywę: wywołały pogotowie, ułożyły poszkodowanego w pozycji bocznej bezpiecznej, spotkały ratowników i przyprowadziły na miejsce wypadku oraz trwały przy poszkodowanym okazując psychologiczne wsparcie. Tymi osobami okazały się druhny z 8 SDH „Zodiak”, które po raz pierwszy raz w życiu musiały wcielić wiedzę, zdobytą podczas zajęć z samarytanki w życie oraz cieszyły się, że takową wiedzę posiadały i mogły pomóc nauczycielowi w zaistniałej trudnej sytuacji.
Po owym zdarzeniu postanowiłam zapytać osoby działające w 7 SDH „Step” i 8 SDH „Zodiak” po co im potrzebne harcerstwo i dzielę się z czytelnikiem kilkoma wypowiedziami.
Często jestem pytana po co mi harcerstwo. Zaczęłam działać 6 lat temu nie będąc świadomą czym jest ten ruch wychowawczy i jakie są jego zalety. Dzisiaj z pełnym przekonaniem stwierdzam, że żadna chwila spędzona w drużynie nie poszła na marne. Harcerstwo pomogło mi przezwyciężyć wstyd przed publicznym przemawianiem, który miałam jako mała dziewczynka. Nabrałam odwagi, co otwiera przede mną wiele możliwości. W harcerstwie lepiej poznałam życie, ale też lepiej poznałam sama siebie. nawiązałam przyjaźnie z setkami ludzi nie tylko z Litwy, ale także innych krajów. Wykształciłam w sobie pozytywne nastawienie do życia, nabrałam pewności siebie i nauczyłam się patrzeć na życie z poczuciem humoru. Poza tym przeżyłam wiele przygód, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Nie potrafię wyobrazić swego życia bez harcerstwa!
Przyboczna 8 SDH „Zodiak” Adriana Chaczkowska
W harcerstwie się rozwijam. Stale zdobywam nową wiedzę, która mi się przydaje także w życiu codziennym. Okazywanie bliźniemu dobroci, dbanie o czystość środowiska i higienę to tylko przykłady tematów, które poruszamy z druhami podczas zbiórek. Stałem się samodzielny i chociaż czasami potrzebuję pomocy przyjaciół, zdobyta cecha niewątpliwie pomoże mi w życiu dorosłym. Do dołączenia do drużyny byłem bardzo nieśmiały i nigdy nie brałem udziału w rozmowach, poza tym czułem się samotnie. Dzisiaj mam sporo przyjaciół, przed którymi mogę się otworzyć, z którymi mogę o wszystkim porozmawiać i z którymi jest mi bardzo dobrze.
Zastępowy 7 SDH „Step” Dominik Szyłobryt
Bardzo dobre pytanie: „Po co mi harcerstwo?”. Działam od 4 lat i przeżyłam wiele pięknych chwil z wspaniałymi ludźmi. Poznałam wiele osób i muszę stwierdzić, że harcerzy odróżnia chęć niesienia pomocy, otwartość na innego człowieka, umiejętność wysłuchania i doradzenia. Przeżyłam wiele ciekawych przygód i wiele jeszcze przeżyję. Nauczyłam się wytrwałości, logicznego myślenia, pomagania itd. Po prostu, kocham harcerstwo!
Harcerka z 8 SDH „Zodiak” Emelina Isajewa
Po co mi harcerstwo? Jestem w drużynie, by trenować siebie fizycznie i moralnie. Także chcę zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastałem. W harcerstwie jest wesoło i ciekawie.
Harcerz z 7 SDH „Step” Daniel Stankiewicz
Harcerstwo jest dla mnie częścią mego życia, które wiele mnie nauczyło i pozwoliło poznać czym jest przygoda. Jestem wdzięczna, że mogę należeć do tego ruchu.
Podzastępowa 8 SDH „Zodiak” Gintarė Franckevičiūtė
W harcerstwie mogę nauczyć się nowych rzeczy, których nie przerabiam w szkole, odbywają się różnorodne ciekawe i wesołe podróże, obozy, biwaki, wycieczki i wesoło mija czas.
Harcerka z 8 SDH „Zodiak” Miłana Szmigielska
Czym dla mnie jest harcerstwo?
- Przyjaźnią, gdyż właśnie tutaj poznałam wiele nowych osób, z którymi łączy nas przyjaźń na dobre i na złe.
- Niesamowitym doświadczeniem życiowym, gdyż wątpię, że bez harcerstwa umiałabym poradzić sobie z wieloma rzeczami, byłabym taka odpowiedzialna, koleżeńska i odważna.
- Cudownymi wspomnieniami, które będą towarzyszyły do końca życia, zdobytymi podczas zbiórek, biwaków, obozów, wędrówek i innych przedsięwzięć. Nie można porównać wyjazdu harcerskiego z wycieczką szkolną, gdyż panuje inna, wręcz magiczna, atmosfera.
- Bez harcerstwa nie osiągnęłabym tyle, ile osiągnęłam w wieku 16 lat!
- W harcerstwie znalazłam wiele bratnich dusz, z którymi nas łączą te same zainteresowania, wartości i wspomnienia.
Drużynowa 8 SDH „Zodiak” Gabriela Mockutie